Forum SHOC.PL


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Silnik przerywa na wysokich obrotach
Autor Wiadomość
tom_apis 


Motocykl: VT600 '93
Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 13
Skąd: Żory
Wysłany: 2022-04-11, 18:20   Silnik przerywa na wysokich obrotach

Cześć wszystkim!

Potrzebuję porady. Pacjent to VT600 na którym śmigałem poprzednie sezony bez problemów aż do teraz. Objaw jaki mnie niepokoi to przerywanie silnika przy wyższych obrotach. Wygląda to tak, że jadąc powiedzmy na 2 biegu 20km/h odkręcam gaz do oporu i maszynka ładnie się zbiera aż tu nagle przy ok 55km/h przerywa jakby brakowało paliwa albo odcinało zapłon. Motocykl dalej przyspiesza i od ok 70km/h dostaje kopa i leci już do końca biegu bez problemów (chociaż czasami mam wrażenie że też go przytnie lekko). W momencie gdy przerywa odpuszczenie gazu powoduje poprawę sytuacji, problem znika, to samo jeśli przyspieszam powiedzmy na manetce odkręconej na 2/3 zakresu - idzie płynnie bez zająknięcia. Problem jest powtarzalny, zawsze dzieje się to przy tej samej prędkości (obrotach)
Nie wiem czy wcześniej problem występował bo nigdy tak nie odkręcałem ;) Ale w zimie odblokowałem motor (wymiana króćców ssących i dysz w gaźniku na standardowe) i zacząłem testować. Innych problemów nie zauważyłem, motor pali od strzału czy to zimny czy gorący, jeździ i daje kupe radochy ;)
W ramach poszukiwania usterki sprawdziłem:
Prąd:
- cewki zapłonowe - rezystancja w normie na uzwojeniu pierwotnym i wtórnym
- kable WN - wymienione na nowe, stary był urwany i na "docisk" wsadzony do fajki
- świece wymieniane w zeszłym sezonie, wskazują na zbyt bogatą mieszankę, są lekko okopcone, skręciłem na gaźnikach śrubki regulacji, poziom paliwa w komorach zgodnie z instrukcją
Paliwo:
- kranik drożny
- filtr paliwa zmieniany rok temu, jak nowy
- w gaźniku czysto jak na sali operacyjnej
Powietrze:
- filtr powietrza, była niewielka nieszczelność na uszczelce, ogarnąłem
- cały dolot szczelny
Pomysły mi się skończyły, wszystko co dotknąłem w najmniejszym stopniu nie zmieniło zachowania się silnika.

Co jeszcze Waszym zdaniem warto sprawdzić?
 
 
Skorupek 


Motocykl: VT 1100C 1996 SC23
Wiek: 35
Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 1126
Skąd: Morszków/WSK, Marki
Wysłany: 2022-04-11, 20:36   

Zdejmij pokrywy membran w gaźnikach i przepatrz je centymetr po centymetrze czy nie są pęknięte lub czy nie mają dziurki. Nawet taka jak po szpilce będzie dawała podobne efekty
_________________
VT 600C 1988, VT 1100C 1996, DR 650RE 1995, DR 650SE 2003
 
 
tom_apis 


Motocykl: VT600 '93
Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 13
Skąd: Żory
Wysłany: 2022-04-12, 08:24   

Hej!

Dzięki za szybką odpowiedź. Rozebrałem gaźniki i membrany są ok na szczęście bo już widziałem ceny nowych... Zastanawia mnie jedna rzecz, wg manuala w membranie tzn tym tłoku siedzi igła a pod igła jest podkładka, której nie znalazłem u siebie. Tak ma być? Ewentualnie jakiej grubości jest ta podkładka to coś może dopasuje :mrgreen:
Zdjęcia pogladowe:

 
 
KateTheTigress 


Motocykl: VT 750C
Dołączyła: 08 Paź 2021
Posty: 37
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2022-04-13, 10:32   

tom_apis, jakie dysze miałeś założone przed wymianą i na jaki rozmiar zmieniłeś? Pisałeś, że "standardowe", ale jaka to była zmiana? Podkładka pod iglicą to wbrew pozorom istotna rzecz i jej brak (zwłaszcza przy zmianie rozmiaru dysz) może faktycznie powodować niewystarczającą dawkę w pewnym zakresie obrotów.
I jeszcze jedno pytanie, czy wg manuala obie dysze główne masz tego samego rozmiaru? W niektórych modelach rozmiary na przód i tył nie są takie same i to też ma wpływ na pracę silnika jak np sobie dasz tam obie w jednym rozmiarze.
_________________
Mój bejbiczek:
https://www.instagram.com/kate_the_tigress/
 
 
tom_apis 


Motocykl: VT600 '93
Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 13
Skąd: Żory
Wysłany: 2022-04-13, 12:40   

Hej,

Miałem zblokowaną wersję 25kW i dysze były 38 dla wolnych obrotów i 100 dysza główna. Zmieniłem na książkowe 40/115 - tył i przód takie same.
Wczoraj wsadziłem podkładkę 0,5mm ale jeszcze nie pojeździłem bo mi wyszedł wyciek płynu spod termostatu i troche przedłużył się montaż całości. Dam znać po testach jak wyszło ;)
 
 
KateTheTigress 


Motocykl: VT 750C
Dołączyła: 08 Paź 2021
Posty: 37
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2022-04-13, 13:29   

tom_apis, spoko :-) ustaw sobie też pilot screw wg. serwisówki jak już dysze zmieniłeś na OEM (nie wiem ile tam możesz mieć 3,5 obrotu lub coś podobnego) i wyreguluj gaźniki bo po zmianie dysz trzeba to koniecznie zrobić zwłaszcza jak był dostrojony do zblokowanej wersji.
_________________
Mój bejbiczek:
https://www.instagram.com/kate_the_tigress/
 
 
tom_apis 


Motocykl: VT600 '93
Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 13
Skąd: Żory
Wysłany: 2022-04-13, 19:44   

Hej,

Gaźniki podregulowane, świece wyglądają już dobrze. Po założeniu podkładki pod iglice problem jest mniejszy i występuje przy wyższych obrotach (ok 70km/h na 2 biegu). Coś więc drgnęło, spróbuję dołożyć jeszcze jedną podkładkę, co w sumie da 1mm grubości i zobaczymy.
 
 
tom_apis 


Motocykl: VT600 '93
Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 13
Skąd: Żory
Wysłany: 2022-04-16, 17:35   

Hej!

Rozebrałem jeszcze raz gaźniki, wszystko poczyściłem, nic ciekawego nie znalazłem w środku. Wrzuciłem za to dodatkową podkładkę pod igłę, w sumie mam po 2 podkładki pod każdą igłą, co podnosi je o 1mm. Dziś jazda próbna i jest dużo lepiej - silnik już nie przerywa, jedynie czuć delikatny spadek mocy przy wyższych prędkościach obrotowych, tak jakby nierówno ciągnął. Na razie zatankowałem do pełna, dodałem STP do benzyny i przejadę cały bak, sprawdzę kolor świec i potem zdecyduje czy dawać 3 podkładkę czy w ogóle kupić zestaw naprawczy i zmienić igły na fabryczne. Mam wrażenie ze przede mną ktoś już tu był i grzebał, teraz ciężko dojść o co chodzi.

Dzięki panowie za nakierowanie na właściwe tory, Wesołych!
Ostatnio zmieniony przez tom_apis 2022-04-17, 12:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
KateTheTigress 


Motocykl: VT 750C
Dołączyła: 08 Paź 2021
Posty: 37
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2022-04-17, 11:35   

tom_apis, super, czyli idziesz w dobrym kierunku ;-) po czyjejś ingerencji faktycznie czasami lepiej zamontować nowy zestaw bo będzie wiadomo, że wszystko jest wg manuala.

p.s. "panowie"... phi :-P :mrgreen: ;-)
_________________
Mój bejbiczek:
https://www.instagram.com/kate_the_tigress/
 
 
tom_apis 


Motocykl: VT600 '93
Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 13
Skąd: Żory
Wysłany: 2022-04-22, 08:41   

Hej!

Chyba jednak pomyłka, pojeździłem trochę i problem powrócił. Dziś jeszcze raz wziąłem multimetr i wszystko zacząłem sprawdzać, znalazłem jeden problem - "ignition pulse generator" wg instrukcji powinien mieć oporność 450-550ohm, jeden czujnik ma dokładnie 450 a drugi 1600 :( I teraz pytanie gdzie to kupić? Bo na szybko przetrzepałem portal aukcyjny i nic, oryginał na jakiejś stronie ponad 700zł. Do wymiany trzeba ściągnąć prawą pokrywę silnika - da rade przechylić moto i uniknąć spuszczania oleju?
 
 
KateTheTigress 


Motocykl: VT 750C
Dołączyła: 08 Paź 2021
Posty: 37
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2022-04-22, 09:18   

tom_apis napisał/a:
"ignition pulse generator" wg instrukcji powinien mieć oporność 450-550ohm, jeden czujnik ma dokładnie 450 a drugi 1600 :( I teraz pytanie gdzie to kupić?

To już Panowie muszą się udzielić w temacie. Może ktoś z forum ma dostęp do używanych części. Jest tu kilku magików z tego co widziałam po postach.

tom_apis napisał/a:
Do wymiany trzeba ściągnąć prawą pokrywę silnika - da rade przechylić moto i uniknąć spuszczania oleju?

Da radę (musiałbyś go całkiem na boku położyć) ale zdecydowanie szybciej i bardziej komfortowo będzie Ci spuścić olej. Wbrew pozorom to nie tak dużo roboty ;-)
_________________
Mój bejbiczek:
https://www.instagram.com/kate_the_tigress/
 
 
tom_apis 


Motocykl: VT600 '93
Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 13
Skąd: Żory
Wysłany: 2022-04-22, 21:02   

Hej,

Dekiel ściągnąłem, czujnik wyciągnięty i... ma książkowe wartości. Żeby nie było przed otworzeniem dekla kabelki były wydłubane z moto, ruszane na wszystkie strony pod omomierzem i żadnych zmian. Nie wiem co o tym myśleć, czyżby wytarcie czujnika z oleju mu pomogło? Rozgrzałem jeszcze suszarką do włosów całość aby potwierdzić czy na gorąco nie wychodzi jakiś babol, opór wzrósł do 550ohm ale nic poza tym. Chyba odpuszczę kupowanie jedynej dostępnej używki za 99zł i zmontuje całość do kupy.
 
 
Marecki 
Marek


Motocykl: Honda VT500C 1984r.
Wiek: 52
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 736
Skąd: Chełm
Wysłany: 2022-04-22, 22:27   

Może na samej wtyczce masz słabe połączenie?
 
 
tom_apis 


Motocykl: VT600 '93
Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 13
Skąd: Żory
Wysłany: 2022-04-27, 13:23   

Hej!

Walki ciąg dalszy. Faktycznie musiało coś nie stykać, poczyściłem, złożyłem wszystko do kupy i... dalej to samo :( Pokręciłem się wokół komina i pierwsza rzecz to zauważyłem że na zimnym silniku jedzie dobrze, im dłużej jeżdżę tym bardziej przerywa. Druga rzecz to świece, wykręciłem te co mam i założyłem stare - nie ma różnicy ale zastanawia mnie wygląd tych świec. Na tylnym garze jedna świeca jest OK (troche przykopcona ale ogólnie OK) natomiast druga jest prawie biała, jakby nowa nieużywana :] Przedni gar jest ok - obydwie świece identyczne.
Macie jakieś pomysły czy to może mieć związek z problemem?
 
 
Marecki 
Marek


Motocykl: Honda VT500C 1984r.
Wiek: 52
Dołączył: 15 Paź 2018
Posty: 736
Skąd: Chełm
Wysłany: 2022-04-27, 13:30   

No cóż - obud świece powinny jednakowo wyglądać.
Jeśli jedna znacznie się różni to szukaj winy w samej świecy bądź kablu do cewki.
Może gdzieś ma przebicie do obudowy?
Ewentualnie same fajki pooglądaj dokładniej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM