Forum SHOC.PL


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
problemy ze startem na zimnym silniku
Autor Wiadomość
W_T_G 

Motocykl: Iż,Jawa,Junak teraz HONDA SHADOW ACE 1100 95
Wiek: 59
Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 401
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2021-04-14, 14:22   problemy ze startem na zimnym silniku

Ubiegły rok silnik zakończył sezon w doskonałej kondycji.
Obecnie pojawił się problem przy rozruchu.
Im chłodniej tym trudniej pali na tylny garnek.
poniżej 5 st.C jest wyjątkowo ciężko odpalić. trzeba pochełzdać 4 -5 razy zanim odpali na 1 garnek i poczekać kilkanaście sekund aż złapie na drugi.
Przy powiedzmy +15 startnie od razu znów tylko na pierwszym i powiedzmy po 5-7 sek lekko strzeli w wydech i już chodzi na obu.
Na ciepłym startuje od kliknięcia.
- układ wys napięcia przejrzany, żadnych przetarć luzów itp
- Świece OK, zresztą w ub roku dostał nówki
- Iskara jest od początku na każdym garczku nawet jak nie pali, podłączany stroboskop
- po odpaleniu drugiego gara nie kopci nawet przez moment, czyli nie zalewa
Zastanawiam sie co przyczyną być może.
Jak macie pomysły, rzucajcie.
Ostatnio zmieniony przez W_T_G 2021-04-15, 20:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Skorupek 


Motocykl: Vt600c 88' Vt1100c 96' DR650 95'
Wiek: 34
Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 1097
Skąd: Morszków/WSK, Marki
Wysłany: 2021-04-14, 18:10   

Gaźnik. Paliwo odparowuje i z nim zassie to nie ma na czym chodzić
 
 
dyniek 
Piotrek


Motocykl: VT500->VT1100->VTX1300
Wiek: 50
Dołączył: 23 Wrz 2014
Posty: 363
Skąd: Garbatka WKZ
Wysłany: 2021-04-14, 20:25   

Też tak miałem, identyczna sytuacja. Palił na jeden garnek i niesamowicie trzęsło motocyklem. Gaźnik. Zapchana jakaś dysza od ssania.
_________________
Szata nie zdobi człowieka, a motocykl tak :-)
 
 
W_T_G 

Motocykl: Iż,Jawa,Junak teraz HONDA SHADOW ACE 1100 95
Wiek: 59
Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 401
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2021-04-15, 08:35   

Wieczorem odstawiam moto po wycieczce do garażu, a rano na zimno nie odpala. Żeby paliwo wyparowało przez noc?? Nawet gdybym w kieliszku zostawił na noc to raczej do zera nie wyschnie. No chyba ze coś z ssaniem albo dyszami. W ostatni weekend nakulałem 300 km. Dziś sprawdzę czy efekt się utrzymał. Bo może sie samouleczył?
 
 
W_T_G 

Motocykl: Iż,Jawa,Junak teraz HONDA SHADOW ACE 1100 95
Wiek: 59
Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 401
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2021-04-16, 14:44   

Kończąc temat.
Coś jest na rzeczy.
Wczoraj późnym wieczorem odpaliłem motora.
Przy ok 5 stC. Przy pierwszej próbie kilka sekund na jednym garnku.
Przy drugiej próbie na obu, ale trochę kopcił na ssaniu z jednego komina.
Bez ssania z obu zadnych kopciuchów.
Czyli dłuższa trasa jakby odmuliła gaźniki, ale będę i tak musiał do nich zajrzeć.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM