To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum SHOC.PL

VT 700/750/800 - problemy ze ssaniem

Wytrych - 2010-04-19, 11:48
Temat postu: problemy ze ssaniem
Witam.kolejne problemy z Hanką,dot.ssania

przy załączonym ssaniu silnik wkręca się na jakieś 2500 i po sekundzie dwóch obroty spadają do niecały 1000 -1100. i zimny gaśnie.oczywiście problem z odpaleniem,tylko pych.na ciepłym zalewa.

Linki od ssania działają ok. wysuwają się na 11mm ale reakcja na ssanie przy odpalonym silniku jak już napisałem trwa góra 2 sekundy.

kto był w Białce pamięta 700 paloną na popych....

dodam że aku nowe i świece też nowe, a zagadać nie chce...

Mam zamiar wyjąć gaźniki i przeczyścić ale czyszczenie chyba nie załatwi sprawy braku ssania.

Jeśli macie jakieś sugestie na co zwrócić uwagę...

pozdrawiam

Todek - 2010-04-19, 14:01

Moja propozycja. Jak najszybciej wyjąć gaźniki, przeczyścić, ustawić poziom paliwa, sprawdzić membrany, pływaki, zaworki iglicowe. :lol:
Mateusz - 2010-04-19, 15:10

A na koniec ustawienie śruby wolnych obrotów :-)
Wytrych - 2010-04-19, 23:08

dzięki....w tym tygodniu je pewnie wyjmę,póki co będę walczył z "półksiężycami"....

Jak Todku myślisz napawanie w przypadku braku tych części może być rozwiązaniem trwałym??

Todek - 2010-04-19, 23:10

Nigdy tego nie robiłem, :-( ale pewnie tak. :lol: Zapytaj Matiego, on naprawiał tryby ze skrzyni swojego moto poprzez napawanie. :lol: Przy okazji da Ci namiary gdzie to robią. :lol:
Mateusz - 2010-04-20, 07:26

Namiary dostałeś na PW. I życzę wytrwałości w szlifowaniu. Przyłóż się do tego, warto :-)
Wytrych - 2010-04-22, 13:52

Dzięki Mateuszu za namiary.Podjechałem tam do nich ale troszkę zaporową cenę mi zaproponowano.pewnie mają natłok roboty albo nie wiem sam...(może pomyśleli że jestem zdesperowany i zapłacę każdą cenę),nieważne.

Tak czy siak korzystając z tego że pracuję w teatrze i trochę teatralnych magików znam,łącznie ze ślusarzami i spawaczami to wykorzystałem te znajomości(o których w pierwszych chwilach nie pomyślałem).

Chłopaki napawali mi te zęby,wyszlifowali,utwardzili.Właśnie co je odebrałem i wyglądają jak bym je odebrał z fabryki HONDY.

Magia teatru :thx:

(koszt 0,7l wody ognistej)

Jutro po południu będę je montował,a potem gaźniki... :chytrusek:

Mateusz - 2010-04-22, 14:03

Wytrych napisał/a:
Dzięki Mateuszu za namiary.Podjechałem tam do nich ale troszkę zaporową cenę mi zaproponowano.pewnie mają natłok roboty albo nie wiem sam...(może pomyśleli że jestem zdesperowany i zapłacę każdą cenę),nieważne.

Tak czy siak korzystając z tego że pracuję w teatrze i trochę teatralnych magików znam,łącznie ze ślusarzami i spawaczami to wykorzystałem te znajomości(o których w pierwszych chwilach nie pomyślałem).

Chłopaki napawali mi te zęby,wyszlifowali,utwardzili.Właśnie co je odebrałem i wyglądają jak bym je odebrał z fabryki HONDY.

Magia teatru :thx:

(koszt 0,7l wody ognistej)

Jutro po południu będę je montował,a potem gaźniki... :chytrusek:


Może ja bym Ci te moje zębatki dał, żeby chłopaki wyszlifowali i poprawili? :)

ms-kola - 2010-04-22, 14:06

Wytrych napisał/a:
Dzięki Mateuszu za namiary.Podjechałem tam do nich ale troszkę zaporową cenę mi zaproponowano.pewnie mają natłok roboty albo nie wiem sam...(może pomyśleli że jestem zdesperowany i zapłacę każdą cenę),nieważne.

Tak czy siak korzystając z tego że pracuję w teatrze i trochę teatralnych magików znam,łącznie ze ślusarzami i spawaczami to wykorzystałem te znajomości(o których w pierwszych chwilach nie pomyślałem).

Chłopaki napawali mi te zęby,wyszlifowali,utwardzili.Właśnie co je odebrałem i wyglądają jak bym je odebrał z fabryki HONDY.

Magia teatru :thx:

(koszt 0,7l wody ognistej)

Jutro po południu będę je montował,a potem gaźniki... :chytrusek:




to ja już wiem do kogo uderzyć jakby co... ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group